Chwycić wreszcie marzenia, zacisnąć mocno pięści i iść na pojedynek ze światem. Dlaczego strzępy myśli, rozmów, marzeń o wielkości ulatują? Ech, lenistwo…

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *