o miłości smakołyki

(…) sprzątnąć w mig ten władczy dryg sprzątnąć stąd ten władczy ton szepnąć: chcę mieć z Tobą dom chcę mieć z Tobą dom… wyprzytulać wszystko Twoje… szeptem wrzucać Ci do uszka o miłości smakołyki w rytm muzyki… szeptem wrzucać Ci do uszka o miłości smakołyki w rytm muzyki… //Katarzyna Gierszewska

Hasior

To było lustro. W lustrze dostrzegam cudowną magiczność przedmiotu, który nas wzbogaca. Dostrzegłem to, gdy jadłem ciastko przed lustrem – zjadłem dwa. Żeby nie zapomnieć. Rozbawiło, ale jest to na swój sposób logiczne, błyskotliwe spostrzeżenie.