dziękuję

Wiesz, martwię się, że jest nieszczęśliwy. Staram się go pocieszać, ale za każdym razem, kiedy zadzwoni, ja już zastanawiam się, co jest nie tak. Już nie wiem co mu radzić. Chcę, żeby był szczęśliwy. Każda jego łza drąży ból w moim sercu. Mogę tylko się modlić, ale co dają modlitwy, jeśli coś ma zakończyć się źle? Czasami wspinamy się po nasze nieszczęście, całkiem ochoczo, bo o tym nie mamy pojęcia…

Słuchaj. A co, jeśli dzwoni tylko, kiedy jest źle? Nie mówi o dobrych rzeczach. O twoim uśmiechu i zawsze ciepłym sercu. Tam jest często słonecznie, ale kto dziś opowiada o słońcu? Deszcz, a najlepiej wielka burza, jest bardziej emocjonująca. Na takie tematy można rozmawiać długo i nie kończyć godzinami. Obgadać można każdego, wysnuć wnioski, które lada chwila zaczynają żyć własnym życiem. Czy chcecie słuchać o tym, że komuś się urodziło dziecko, skoro dużo więcej emocji budzi czyjaś śmierć?

A ty, słuchaj, mów jej czasem o tym, jak jest fajnie. O pierwszym uśmiechu i dobrym obiedzie. Że wreszcie się pogodziliście i tak będzie – miejmy nadzieję – jak najdłużej. Są dni, kiedy szczęście łaskocze cię jak pluszowy miś. Możesz tak zostać i nigdzie się nie ruszać, bo tak jest dobrze, jest najlepiej. Wyłączasz telefon i zapominasz o zmartwionym istnieniu po drugiej stronie słuchawki. Są dni, kiedy bujasz w obłokach i, nie wiedzieć czemu, nagle, z wielkim hukiem, spadasz na skały. Włączasz telefon.

Po drugiej stronie znów ona, znów ze zmartwionym, troskliwym sercem, głaszcze cię na odległość o błaga Boga o to, żeby ci było lepiej. Ani pamiętasz o wczorajszym pluszowym misiu. Ważne są dzisiejsze łzy i tylko o tym możesz mówić. Tylko to się liczy i daje pogląd na przyszłość, która nie rysuje się za dobrze. W ogóle się nie rysuje, nie wiadomo co będzie, już tylko najlepiej do gleby, bom sobie życie spaprał. Nie ma co mówić. A serce znowu krwawi i krwawić będzie, bo nie powiesz o misiu…

Kto nie ma serca czekającego po drugiej stronie słuchawki na wieści o jakimś misiu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *