I’m a mess without you

Więc nie idź nigdzie. Zostańmy tym pięknym zapachem letniej nocy, tą radością, że mi się chce, że się udzielę, że mi pomożesz. A gdzie tam gwiazdy. Ja zbieram gwiazdy wokół siebie. I te gwiazdki drogie mają imiona takie jak wszyscy inni ludzie. Ale ja zbieram gwiazdy i je czule nazywam, to brzmienie nie jest podobne do żadnego innego. Odmieniają moje dni, przytulają, chowam w sercu i nawet nie wiedzą jak bardzo. Wszystko, czego od was chcę, gwiazdki, to wasza miłość i miejsce na zawsze w waszych sercach.

Na zawsze bądźmy.

1 thought on “I’m a mess without you

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *