nigdy

Trudno jest czasami pobić samego siebie. Nie tylko w głupocie, również w tym, za co nas doceniają ludzie. Lub docenią jednorazowo, wzniesiemy się na wyżyny szczęścia i… wyczynu już nie da się powtórzyć. Nie i koniec. Ile jest gwiazd jednego przeboju? Tego chyba nikt nie wie. Jaka jest ich frustracja i rozczarowanie, że dalsza działalność nie zapewniła kontynuacji dobrej passy, zapoczątkowanej przez jeden hicior? Przypuszczam, że wielka. Tak wielka, że czasem żyć się nie chce. A żyć trzeba.

Żyć trzeba, jeść coś trzeba, za coś trzeba egzystować. Lepiej turlać się w zaspokojonym koncie z gotówką co miesiąc czy próbować swoich talentów, w których (o tak) wspierają nas mężnie bliscy. Czy lepiej karmić się złudzeniami i fantazjami, czy robić to, co robimy? Najlepiej nie oceniać siebie według trendów. Najlepiej robić to, co wychodzi najlepiej. A co mnie wychodzi najlepiej? Tego pytania boję się jak niczego. Bo jest to pytanie z tych, na które odpowiedzi nie znam. Łatwo powiedzieć, co wychodzi dobrze, a do czego nie nadaję się w ogóle. A co najlepiej? Po chwili zastanowienia stwierdzam, że nawet lenistwo najlepiej mi nie wychodzi, bo w końcu je przerywam i z bólem serca pracuję nad czymś, co ma mnie rozwinąć. I dać mi pieniądze. W przyszłości. Podobno.

Podobno są na świecie ludzie spełnieni. Gdzie? Sądzę że tam, gdzie w głowach pozostaje wszystko oprócz mrzonek i oceniania. Złudnych wyobrażeń o tym, że jak ktoś cię pochwali raz, drugi, trzeci i setny, to na tym wypłyniesz i zaczną ci wciskać pieniądze do majtek. Marzeń, że schowam się za spódnicą mamy, zresztą gotową mnie zawsze ochronić, i tam przeczekam najgorszy czas. A wyjdę jak będzie miło i przyjemnie. Nikt na mnie nie nakrzyczy. Za te mrzonki. Za to, jak mi się nie chce. Pod górę iść mi tak ciężko, ale widoki są ładne. Co wybiorę?

Pytanie. Ile razy wysiłek się nie opłacił? Ile razy wytrwałość i upór (towar deficytowy) zawiodły i wyszło pstro. Zero razy. Nigdy po prostu.

2 thoughts on “nigdy

  1. Prawie zawsze wysiłek się opłaci.
    Druga sprawa KN, są ludzie którzy w wyniku braku pewności siebie stwierdzają, że nigdy nie będą najlepsi w czymś, wpadają w przeciętność i w tym trwają, ale akurat Ty nie powinnaś mówić, że nie jesteś w czymś najlepsza. Śmiem podejrzewać, że mogłabyś znaleźć kilka rzeczy, w których jesteś najlepsza.
    Między innymi w byciu przyjaciółką 🙂
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *